Młotek sędziowski i oficjalne dokumenty na drewnianym biurku, w tle rozmyte wnętrze kancelarii prawnej.

Ile może zabrać komornik?

W 2026 roku komornik może zająć maksymalnie 50% wynagrodzenia netto przy długach niealimentacyjnych, ale musi zostawić dłużnikowi co najmniej 3 605,85 zł netto miesięcznie. Przy długach alimentacyjnych limit wynosi 60% i nie obowiązuje żadna kwota wolna – nawet przy minimalnej krajowej.

Zajęcie komornicze to jedna z tych sytuacji, gdzie liczy się każda złotówka i każdy szczegół. Wiele osób nie wie, ile faktycznie może stracić z pensji, co chroni konto bankowe ani kiedy komornik nie ma prawa ruszyć ani grosza. Poniżej znajdziesz konkretne liczby, przykłady obliczeń i odpowiedzi na pytania, które najczęściej pojawiają się w tej sytuacji.

Ile komornik może zabrać z wynagrodzenia?

Podstawowa zasada przy długach niealimentacyjnych jest prosta: komornik może potrącić maksymalnie 50% wynagrodzenia netto, ale nigdy nie może zejść poniżej kwoty wolnej. W 2026 roku kwota wolna od zajęcia z pensji wynosi 3 605,85 zł netto – tyle odpowiada minimalnemu wynagrodzeniu netto.

W praktyce oznacza to, że jeśli zarabiasz dokładnie tyle, ile minimalna krajowa, komornik nie zabiera nic. Dopiero gdy zarobki przekraczają ten próg, pojawia się przestrzeń do potrąceń.

Przy długach alimentacyjnych reguły są znacznie surowsze. Komornik może zająć do 60% wynagrodzenia netto, a kwota wolna w ogóle nie obowiązuje. Nawet pracownik zarabiający minimalną krajową może stracić 60% swojej pensji na poczet alimentów.

Konkretne przykłady – ile zostaje na koncie po zajęciu?

Poniższa tabela pokazuje, ile komornik może zabrać z wynagrodzenia przy różnych poziomach zarobków, w zależności od rodzaju długu.

Wynagrodzenie netto Długi niealimentacyjne (max 50%, min 3 605,85 zł) Długi alimentacyjne (max 60%, brak kwoty wolnej)
3 605,85 zł 0 zł (chroniona kwota wolna) do 2 163,51 zł
4 500 zł do 894,15 zł (50% to 2 250 zł, ale nie mniej niż 3 605,85 zł wolne) do 2 700 zł
7 000 zł do 3 500 zł do 4 200 zł
10 000 zł do 5 000 zł do 6 000 zł

Przy zarobkach 4 500 zł netto i długu niealimentacyjnym komornik może zabrać tylko tyle, by zostało ci 3 605,85 zł – czyli maksymalnie 894,15 zł. Dopiero przy wynagrodzeniu powyżej ok. 7 211,70 zł netto limit 50% staje się czynnikiem ograniczającym, a nie kwota wolna.

Ile komornik może zabrać z konta bankowego?

Na rachunku bankowym obowiązuje osobna kwota wolna. W 2026 roku wynosi ona 3 604,50 zł – co odpowiada 75% minimalnego wynagrodzenia brutto (4 806 zł). Jeśli na koncie masz mniej, komornik nie zajmie nic. Jeśli więcej – zablokuje jedynie nadwyżkę ponad tę kwotę.

Kwota wolna na koncie jest odnawialna co miesiąc. Każdego pierwszego dnia miesiąca limit 3 604,50 zł odnawia się, niezależnie od wcześniejszych zajęć.

Ważna różnica: kwota wolna na pensji (3 605,85 zł) i na koncie (3 604,50 zł) to dwie niezależne ochrony. Mogą działać równolegle, ale wynikają z różnych przepisów i dotyczą różnych źródeł środków.

Co z emeryturą i rentą?

Emeryci są chronieni inaczej niż pracownicy. Przy długach niealimentacyjnych komornik może zająć maksymalnie 25% emerytury brutto, zostawiając świadczeniobiorcy minimum 1 484 zł miesięcznie.

Trzynasta i czternasta emerytura są całkowicie wolne od zajęcia – bez względu na rodzaj długu i wysokość zadłużenia. Komornik nie ma do nich dostępu.

Ile komornik może zabrać przy umowie zlecenia lub B2B?

Osoby zatrudnione na umowie zlecenia, o dzieło lub prowadzące działalność gospodarczą mają znacznie słabszą ochronę niż pracownicy etatowi.

Przy umowie zlecenia komornik może zająć 100% dochodu, chyba że zleceniobiorca złoży oświadczenie, że wynagrodzenie z tej umowy stanowi jego jedyne źródło utrzymania. Wtedy zastosowanie mają takie same zasady jak przy umowie o pracę.

Oświadczenie o jedynym źródle utrzymania składa się bezpośrednio do komornika prowadzącego egzekucję – na piśmie, z podaniem przyczyny oraz danych identyfikacyjnych sprawy. Komornik nie ma obowiązku informowania zleceniobiorcy o tej możliwości.

Przy kontrakcie B2B (działalność gospodarcza) sytuacja jest najtrudniejsza. Komornik może zająć środki na rachunku firmowym powyżej kwoty wolnej, a dochody z działalności nie korzystają z ochrony wynikającej z Kodeksu pracy. Kwota wolna na koncie bankowym (3 604,50 zł) obowiązuje jednak również tutaj – jeśli jest to konto osobiste, a nie wyłącznie firmowe.

Co się dzieje, gdy przychodzi kilka tytułów egzekucyjnych naraz?

Jeśli komornik prowadzi egzekucję z kilku tytułów jednocześnie, obowiązuje hierarchia. Alimenty mają pierwszeństwo przed innymi wierzytelnościami – nawet jeśli sprawa alimentacyjna wpłynęła później. Potem zaspokajane są inne należności według kolejności złożenia tytułów wykonawczych.

Łączna kwota potrąceń nie może jednak przekroczyć obowiązujących limitów. W praktyce: jeśli masz i dług alimentacyjny, i kredyt, najpierw komornik pobiera 60% na alimenty, a z pozostałej części nie może już dużo zabrać na kredyt, bo musi pozostawić ci wymagane minimum.

Czego nie robić, gdy komornik zajmie konto?

Wiele osób w panice podejmuje decyzje, które pogarszają ich sytuację. Poniżej kilka błędów, które naprawdę się zdarzają:

  • Zakładanie nowego konta w innym banku i przelanie całej pensji – komornik może objąć egzekucją każdy rachunek bankowy dłużnika, a ucieczka środków może zostać uznana za działanie na niekorzyść wierzyciela.
  • Nieodpowiadanie na pisma komornika – ignorowanie korespondencji nie zatrzymuje postępowania, a może powodować dodatkowe koszty.
  • Zakładanie, że kwota wolna chroni przy alimentach – nie chroni, co zaskakuje wiele osób.
  • Niezłożenie oświadczenia o jedynym źródle utrzymania przy umowie zlecenia – to jeden z prostszych sposobów na uruchomienie ochrony, a wiele osób o nim nie wie.

Czy można się zabezpieczyć przed zajęciem lub je zawiesić?

Jeśli egzekucja jest wszczęta, całkowite jej zablokowanie jest trudne, ale nie niemożliwe. Dłużnik może złożyć do sądu wniosek o zawieszenie postępowania egzekucyjnego, jeśli wykaże, że spłata odbywa się dobrowolnie lub że toczą się negocjacje z wierzycielem. Sąd może też wstrzymać egzekucję, gdy dłużnik złożył skargę na czynności komornika.

Inną drogą jest bezpośredni kontakt z wierzycielem – przed zajęciem lub w jego trakcie. Wielu wierzycieli woli rozłożyć dług na raty niż prowadzić kosztowną egzekucję. Ugoda podpisana z wierzycielem może skutkować zawieszeniem lub umorzeniem egzekucji.

W skrajnych przypadkach zadłużenia można skorzystać z upadłości konsumenckiej – procedury sądowej, która przy spełnieniu warunków pozwala umorzyć część lub całość długów i zakończyć postępowania egzekucyjne. Wniosek składa się do sądu rejonowego właściwego dla miejsca zamieszkania.


Treść ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, podatkowej ani prawnej. Przed podjęciem decyzji finansowych warto skonsultować się z odpowiednim specjalistą oraz przeprowadzić własną analizę.