Komornik może zająć konto Revolut, ale procedura jest trudniejsza niż w przypadku polskich banków – Revolut nie jest podłączony do systemu OGNIVO, więc zajęcie wymaga indywidualnego wniosku i konkretnej wiedzy komornika o istnieniu rachunku. Pierwsze skuteczne zajęcia już jednak miały miejsce, a przekonanie o pełnym bezpieczeństwie środków na Revolut jest mylące.
Wiele osób zadłużonych traktuje konto Revolut jako bezpieczną przystań – miejsce, gdzie komornik nie dotrze. Rzeczywistość jest bardziej złożona. Przepisy pozwalają na egzekucję z każdego rachunku bankowego, niezależnie od tego, czy instytucja ma siedzibę w Polsce. Pytanie nie brzmi „czy komornik może zająć Revolut?», ale raczej „jak trudno mu to zrobić i co to oznacza w praktyce dla dłużnika?»
Dlaczego Revolut nie jest jak zwykły bank?
Polskie komornictwo korzysta z systemu OGNIVO – elektronicznej platformy, która pozwala na automatyczne wysyłanie zapytań do banków działających w Polsce. Wystarczy kilka kliknięć, by sprawdzić, czy dłużnik posiada konto w PKO BP, mBanku, Santanderze czy kilkudziesięciu innych instytucjach. Cały proces trwa dosłownie chwile.
Revolut Bank UAB ma siedzibę na Litwie i działa w Polsce na podstawie europejskiej licencji bankowej, ale nie jest zintegrowany z systemem OGNIVO. Oznacza to, że komornik nie dostanie automatycznej informacji o saldzie ani o samym fakcie posiadania rachunku. Musi działać inaczej.
Jak komornik może dotrzeć do Revolut?
Skoro automatyczne zapytanie odpada, komornik potrzebuje punktu wyjścia – konkretnej informacji o tym, że dłużnik korzysta z Revolut. Skąd ją może pozyskać? W praktyce źródła są różne.
- Oświadczenie majątkowe dłużnika – jeśli komornik wezwie dłużnika do złożenia wykazu majątku, ten jest zobowiązany ujawnić wszystkie rachunki bankowe, w tym zagraniczne
- Wniosek wierzyciela – wierzyciel może samodzielnie wskazać komornikowi, że dłużnik używa Revolut, np. na podstawie wcześniejszych przelewów
- Wywiad środowiskowy lub informacje z innych postępowań
- Analiza wyciągów z polskich rachunków, na których widać przelewy do lub z Revolut
Gdy komornik zdobędzie tę wiedzę, kieruje indywidualny wniosek egzekucyjny bezpośrednio do Revolut Bank UAB. Może to zrobić zarówno w trybie krajowym (jeśli Revolut posiada oddział lub przedstawicielstwo w Polsce), jak i w trybie transgranicznym, na podstawie przepisów unijnych o współpracy w sprawach cywilnych.
Litewski IBAN a polskie dane do przelewów PLN – różnica ma znaczenie
Użytkownicy Revolut mogą mieć dostęp do dwóch rodzajów rachunków. Starsze konta mają polskie dane do przelewów krajowych w PLN, obsługiwane przez pośrednika. Nowsze, prowadzone przez Revolut Bank UAB, działają na litewskim IBAN-ie zaczynającym się od LT.
W kontekście egzekucji to rozróżnienie jest istotne. Rachunki z litewskim IBAN-em są prowadzone przez podmiot zarejestrowany na Litwie, co oznacza, że egzekucja wymaga skierowania wniosku do zagranicznej instytucji. Procedura jest możliwa, ale dłuższa i bardziej skomplikowana niż zajęcie konta w polskim banku. Komornik musi działać na podstawie przepisów rozporządzenia Rady UE nr 655/2014 dotyczącego europejskiego nakazu zabezpieczenia na rachunku bankowym lub wniosku do litewskiego organu egzekucyjnego.
Sama zmiana waluty w aplikacji – np. przeliczenie złotówek na euro lub dolary – nie daje żadnej ochrony prawnej. Środki nadal należą do dłużnika i podlegają egzekucji bez względu na walutę.
Czy Revolut trafi do systemu OGNIVO?
To pytanie, które pojawia się regularnie w dyskusjach prawnych. Jeśli Revolut zostałby zarejestrowany w Polsce jako oddział banku zagranicznego w rozumieniu polskiego prawa bankowego, automatycznie zostałby objęty obowiązkiem uczestnictwa w systemie OGNIVO. Oznaczałoby to koniec obecnej trudności w wykryciu rachunku.
Na początku 2026 roku Revolut nie jest zintegrowany z OGNIVO. Status ten może jednak ulec zmianie. Warto śledzić komunikaty Komisji Nadzoru Finansowego (KNF), ponieważ to tam trafiają wnioski o wpis do rejestru oddziałów banków zagranicznych.
Co z przelewami między Revolut a polskim kontem?
Część użytkowników stosuje prosty schemat: trzyma środki na Revolut, a na polskie konto przelewa tylko tyle, ile potrzebuje na bieżące wydatki. Taka strategia ma poważną słabość.
Gdy środki trafią na polskie konto, komornik może je natychmiast zająć – bo polskie rachunki są widoczne w OGNIVO. Co więcej, komornik, widząc regularne wpływy z Revolut na polskie konto, uzyskuje konkretną informację o istnieniu zagranicznego rachunku i może skierować wniosek o jego zajęcie.
Regularne przelewy między Revolut a polskim kontem mogą naprowadzić komornika na ślad zagranicznego rachunku. To jeden z najczęstszych błędów dłużników próbujących ochronić środki.
Jakie środki są chronione przed zajęciem?
Polskie przepisy przewidują kilka kategorii należności, których komornik nie może zabrać – niezależnie od tego, na jakim rachunku się znajdują. Dotyczy to m.in. świadczeń społecznych takich jak 500+ (800+), świadczenia alimentacyjne, zasiłki celowe oraz środki z programów wsparcia socjalnego. Jeśli takie środki wpłyną na konto Revolut, formalnie powinny być zwolnione z egzekucji – problem polega jednak na tym, że w praktyce trudno wyegzekwować to ograniczenie w odniesieniu do zagranicznej instytucji.
W przypadku wynagrodzenia za pracę komornik może zająć maksymalnie połowę pensji, a przy długach alimentacyjnych – do 3/5 wynagrodzenia. Te limity obowiązują niezależnie od tego, gdzie środki się znajdują.
| Rodzaj długu | Maksymalna kwota zajęcia | Minimalna kwota wolna |
|---|---|---|
| Dług ogólny (np. kredyt) | 50% wynagrodzenia | Minimalne wynagrodzenie netto |
| Alimenty | 60% wynagrodzenia | Brak limitu minimalnego |
| Świadczenia socjalne (500+/800+) | 0% | Pełna kwota |
Konsekwencje ukrywania majątku przed komornikiem
Część dłużników traktuje Revolut jako narzędzie do ukrycia środków przed egzekucją. To ryzykowna strategia nie tylko ze względów praktycznych, ale przede wszystkim prawnych.
Artykuł 300 § 2 Kodeksu karnego penalizuje udaremnianie lub uszczuplanie egzekucji poprzez ukrywanie, zbywanie, niszczenie czy obciążanie majątku. Grożąca kara to do 2 lat pozbawienia wolności. Jeśli działanie jest nakierowane na pokrzywdzenie wielu wierzycieli, kara może wynieść nawet do 8 lat. Dłużnik ma obowiązek współdziałać z komornikiem i ujawniać majątek na żądanie – w tym rachunki zagraniczne.
Fakt, że Revolut jest trudniej zająć, nie oznacza, że zatajenie go jest bezpieczne prawnie. W przypadku późniejszego ujawnienia może to zostać potraktowane jako celowe działanie na szkodę wierzyciela.
Co zrobić, gdy komornik pyta o konto Revolut?
Jeśli komornik wezwie do złożenia wykazu majątku lub zadaje pytania o posiadane rachunki bankowe, dłużnik jest prawnie zobowiązany do ujawnienia wszystkich rachunków – także zagranicznych. Przemilczenie konta Revolut może zostać zakwalifikowane jako składanie fałszywych zeznań lub działanie na szkodę wierzyciela.
W takiej sytuacji najlepszą decyzją jest kontakt z prawnikiem specjalizującym się w prawie egzekucyjnym. Może on pomóc ocenić realny zakres zagrożenia, wskazać przysługujące wyłączenia majątkowe i zaproponować zgodne z prawem działania, np. zawarcie ugody z wierzycielem, rozłożenie długu na raty czy złożenie wniosku o zawieszenie postępowania egzekucyjnego.
